Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty
Babskim okiem - infekcje intymne

grudnia 31, 2019

Babskim okiem - infekcje intymne


Bycie kobietą wcale tak łatwe nie jest! Każda z Nas to przyzna. Borykamy się z wieloma problemami, które nastręczają nam wielu zmartwień i są powodem nieprzespanych nocy. Choć wielu Panom może się wydawać, że przesadzamy i jesteśmy panikarami, tak niestety jest. Jako kobiety jesteśmy narażone na wiele chorób i infekcji, w tym infekcji intymnych, które do przyjemnych nie należą. Dlaczego jednak boimy się o nich mówić? Skąd bierze się strach przed poruszaniem tego niewygodnego tematu?


Problem infekcji intymnych dotyka każdej z Nas. Już w wieku nastoletnim pojawiają się pierwsze infekcje i nie wynikają one z braku higieny intymnej! Nasz organizm jest tak skonstruowany, że w pochwie znajduje się bardzo duża ilość bakterii (jest to około 95% jej ekosystemu). Naturalnym odczynem pochwy jest kwaśne pH, które dba o to, aby przez cały czas nasz organizm pozostawiał w zdrowiu. Nie mniej jednak zdarzają się sytuacje, które przyczyniają się do jego obniżenia, przez co pojawiają się infekcje intymne

Jakie są przyczyny powstawania infekcji intymnych?

  • antybiotyki doustne i dopochwowe,
  • osłabiony układ odpornościowy w czasie ciąży lub połogu,
  • menopauza,
  • wysoka aktywność seksualna oraz częsta zmiana partnerów,
    Od lat usłyszeć można, że seks to zdrowie, więc jakim cudem to on może przyczynić się do powstawania infekcji? Niestety, ale męska sperma podnosi pH w pochwie, przez co wypłukiwane są te dobre dla naszego organizmu bakterie, które możecie spotkać pod nazwą Lactobacillus. Częsta zmiana partnerów seksualnych również może się do tego przyczynić. I o ile faktycznie, seks to zdrowie, warto pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu, które oprócz ochrony przed niechcianą ciążą zapewni nam ochronę przed wszelkiego rodzaju infekcjami intymnymi.
  • nieodpowiednie nawyki higieniczne
    Pamiętam jak jeszcze X lat temu, gdy byłam dziewczynką, zewsząd słyszałam, że do mycia pochwy doskonale sprawdza się szare mydło, a gdy go nie ma, to równie świetnie sprawdzi się do tego zwykłe. Ja to tylko tutaj zostawię. Niżej rozpiszę się o tym bardziej, bo jest to temat, który naprawdę warto poruszyć, a z tego wysnuwa się kolejny powód infekcji:
  • niewłaściwe kosmetyki do higieny intymnej,
  • nieodpowiednia dieta,
  • stres,
  • choroby,
  • i wiele, wiele innych.
Jak widzicie, powodów jest bardzo wiele i odnoszę wrażenie, że wraz z biegiem lat lista ta znacznie się wydłuża...

zdrowie, zdrowie intymne,

Nieodpowiednie nawyki i kosmetyki do higieny intymnej, jako powód infekcji intymnych

Niejednokrotnie już zauważyłam, jak wiele kobiet kupuje lub wręcz łapie z półek sklepowych produkty bez czytania ich składów, bo dużo się sprzedało, więc na pewno jest dobre lub zamiennie jest tanie, biorę! Tym samym niejako strzelamy sobie w kolano, bo wręcz zapraszamy kolejną infekcję intymną na ucztę w naszej pochwie! Bardzo ważne jest odpowiednie dobieranie kosmetyków do pH pochwy, ponieważ tylko w ten sposób możemy uniknąć wszelkich podrażnień czy świądu, które pojawiają się krótko po ich użyciu. To właśnie niewłaściwe dobieranie kosmetyków jest jedną z wielu przyczyn powstawania tego niewygodnego problemu.

Na co zwracać uwagę wybierając kosmetyki do higieny intymnej?

Przede wszystkim na to, aby w jego składzie nie znajdowało się to nieszczęsne mydło. Jeśli dotychczas wierzyłyście w to, że jest ono dobre dla waszej pochwy, to bardzo się mylicie. Ma ono odczyn zasadowy i dużo wyższe pH, przez co narusza ono naturalną barierę chroniącą nas przed wszelkimi infekcjami. Jeśli chcecie kupić dobry produkt do higieny intymnej, to rozejrzyjcie się po półkach za takimi produktami, które wspierają barierę ochronną.

Decydując się na zakup płynu do higieny intymnej zwróćcie uwagę czy w jego składzie znajdują się:
  • glukozydy,
  • kwas mlekowy,
  • betaina,
  • alantoina,
  • pantenol,
  • ekstrakty roślinne (np. aloes, rumianek, zielona herbata, nagietek itp.).

Jeżeli jednak dopadła Was już infekcja intymna, to polecam Wam, żebyście sięgnęły po taki produkt jak Trivagin, który jest konsystencji żelu, dzięki czemu bardzo łatwo się rozprowadza. Można go stosować pomocniczo przy wszelkich infekcjach intymnych,ponieważ łagodzi on świąd czy pieczenie.

Doskonale sprawdzi się również Mucovagin, który ma postać fizjoemulsji. Przeznaczony on jest do higieny intymnej i ma na celu pielęgnowanie podczas regeneracji okolic intymnych po zabiegach leczniczych,ale również w trakcie połogu. Oba kosmetyki są tanie, więc warto zwrócić na nie uwagę, a sam skład obu kosmetyków jest naprawdę dobry.

Nie bójcie się rozmawiać o męczącym Was problemie!

Naprawdę, nie bójcie się mówić o infekcjach intymnych. To nie jest temat tabu ani powód do wstydu, bo spotyka to każdą z Nas. Jest to powszechny problem z którym się borykamy i nie wynika on wyłącznie ze złej higieny miejsc intymnych, bo jak same możecie zauważyć, powodów jest całe mnóstwo i często możemy na to nie mieć wpływu. Już zwykłe osłabienie wynikające z przeziębienia może nas narazić na infekcje.

Na swoim przykładzie, mogę Wam powiedzieć, że kilka lat temu bałam się rozmawiać na ten temat, a teraz piszę o tym tutaj, dla Was, a jest Was jednak niemało i wiele osób ten wpis zobaczy, w tym moi znajomi czy rodzina. Zrozumiałam jednak, że nie można się bać mówić głośno o tym, co nas dotyka!

Pamiętaj: nie olewaj infekcji intymnych, bo mogą one mieć negatywny wpływ na Twoje zdrowie i stać się powodem powstawania innych chorób. Jeśli czujesz, że jest coś nie tak, porozmawiaj z mamą, siostrą lub koleżanką, może one podsuną Ci pomysł na to, jak sobie poradzić z infekcją intymną, a najpewniej już udaj się do lekarza, nie odkładaj tego na inny termin, bo to Twoje zdrowie i samopoczucie, a Ty jesteś na pierwszym miejscu. 

Wpis ten ukazał się dla Was w ostatni dzień 2019 roku nie bez powodu. Nowy Rok dla wielu jest okresem przełomowym, w którym tworzymy postanowienia noworoczne. Chciałabym, aby do Twoich postanowień dołączył również jeden punkt:

W tym roku zadbam o swoje zdrowie intymne.


#trivagin #mucovagin #międzynamikobietami #oczymkażdakobietawiedziećpowinna 
Zadośćuczynienie - co to jest?

marca 14, 2019

Zadośćuczynienie - co to jest?

ból, wypadek, zadośćuczynienie,

Zadośćuczynienie jest instytucją wprowadzoną przez Kodeks Cywilny i to na jego łamach należy doszukiwać się regulacji dotyczących tego typu rekompensaty. O odszkodowaniach każdy z nas coś wie, ponieważ jest o nich głośno w mediach i przez całe życie w jakimś stopniu ten temat jest przez nas wałkowany. Zagadnienie zadośćuczynienia już tak popularne nie jest, a to ogromny błąd, bo jest to bardzo przydatny środek mogący zrekompensować w jakimś stopniu doznaną przez nas krzywdę.


Aby jednak podjąć temat zadośćuczynienia warto jest na wstępie wyjaśnić czym ono jest i jaka jest zasadnicza różnica między zadośćuczynieniem a odszkodowaniem:

zadośćuczynienie, smutek,

 Zadośćuczynienie - czym jest?

Instytucja ta została wprowadzona w celu zrekompensowania ofiarom zdarzeń losowych krzywd poniesionych w ich wyniku. Krzywda to szkoda niematerialna, której wartości jak i rozmiarów nie można w żaden dostępny sposób określić. To właśnie jest zasadniczą różnicą między odszkodowaniem, które jest rekompensatą za straty majątkowe, a więc takie, które można z dokładnością określić (np. uszkodzenie maski w aucie bądź doszczętne zniszczenie pojazdu w wyniku zdarzenia drogowego). Instytucja zadośćuczynienia służyć ma ochronie interesów poszkodowanego jak i również osobom jemu najbliższym (np. małżonce, która w wyniku jakiegoś zdarzenia utraciła męża) i odnosi się do cierpień psychicznych i fizycznych jakie ofiara czynu odniosła w wyniku czynu noszącego znamiona czynu niedozwolonego.

pieniądze, odszkodowanie,

Jak i od kogo możemy dochodzić zadośćuczynienia?

Ubiegać się o zadośćuczynienie możemy od firmy ubezpieczeniowej, jednak nie jest to tak łatwą sprawą. W gruncie rzeczy jego wysokość zależy od sposobu w jaki będziemy argumentować kwotę dochodzonego roszczenia, a nie zawsze każdy z nas będzie potrafił to zrobić w odpowiedni sposób.

Warto pamiętać o tym, że firmy te każdorazowo będą chciały wypłacić niższe zadośćuczynienie od oczekiwanego, gdyż to będzie stanowiło dla nich pewnego rodzaju zysk lub oszczędność. Osoby pracujące tam potrafią biegle negocjować lepsze dla nich, nie dla nas, warunki; dlatego też, warto tę sprawę poświęcić profesjonalistom, którzy będą potrafili poradzić sobie z trudnym przeciwnikiem, a niestety my, osoby bez doświadczenia, nie będziemy w stanie skutecznie poprowadzić rozmowy, aby uzyskać właściwą sumę pieniędzy, która rzeczywiście pokryje poniesione przez nas straty niematerialne.

Inną jeszcze kwestią jest to, że z logicznego punktu widzenia, nie mając żadnego doświadczenia i odniesienia, nie sposób jest wycenić wartość takiej szkody. Strata niematerialna nie jest widoczna gołym okiem, tak jak przykładowa maska auta, a zadośćuczynienie wypłacane jest w pieniądzu, a więc trzeba określić jej pewną wartość, ale jak to zrobić? Bo jaką wartość może mieć ból powstały w wyniku uszkodzenia np. kończyny? Może to być również ból związany z utratą w wyniku zdarzenia bliskiej nam osoby. Krzywda w takich sytuacjach jest wielka i nie sposób ocenić jak bardzo cierpimy w danej sytuacji.

Sami więc możecie zauważyć, iż dochodzenie zadośćuczynienia wcale tak proste nie jest. Nastręcza wiele kłopotliwych sytuacji z którymi możemy sobie nie poradzić sami. Tylko, skoro rodzi tyle trudności, czy warto się o nie ubiegać? Jak najbardziej tak. Powód jest bardzo prosty. Zadośćuczynienie potrafi osiągać niebagatelne kwoty, w praktycznie każdym przypadku jest to kwota wielokrotnie wyższa od kwoty otrzymanego odszkodowania. Suma, którą otrzymamy z tego tytułu, niejednokrotnie pozwala nam podnieść się z kryzysowych sytuacji i choć w części dojść do dawnego ładu w życiu.